Top 5 książek serii "Star Wars"

Autor: Nelani
Korekta: Hagath
14 maja 2013

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: literaturze Star Wars nigdy nie udało się wybić z supermarketowej półki z podpisem  "tanie sf". Pomijając nerdowskie tłumaczenia o "niezrozumieniu" i "niedocenianiu" gwiezdnowojennych Sienkiewiczów i Prusów, przedstawiamy ranking książek, które mimo szufladki, do której trafiły, mogłyby z powodzeniem stanąć w szranki z czołowymi przedstawicielami swojego gatunku.

5. X-wingi IX. Myśliwce Adumaru - Aaron Allston

Książka z serii X-wingi o dzielnych pilotach i ich błyszczących maszynach, z której wycięte zostały prawie wszystkie myśliwce i większość ich pilotów. Zupełnie nie przeszkadza to jednak Myśliwcom Adumaru być najlepszą powieścią w całym ich cyklu. Allston ze swoich ulubieńców starannie wybrał cztery najbardziej rozwinięte przez siebie postacie i wysłał je z dala od zgiełku galaktyki na, jak to zwykle w tym uniwersum bywa, niezwykle ważną misję. Wyciągnięcie Wedga, Tycho, Wesa i Hobbiego z ich naturalnego środowiska paradoksalnie wychodzi powieści na dobre. Allston skupiając się na tylko na nich, może ich lepiej i bardziej interesująco poprowadzić, tworząc z pilotów zgraną drużynę, której nie sposób nie polubić. Największym atutem w książce jest humor - znany z lekkiego ujęcia tematu pan Aaron wspiął się na wyżyny wirtuozerii i napisał coś, co bez wątpliwości nazwać można najzabawniejszą powieścią spod znaku Star Wars. Dodatkową jej zaletą jest całkowita autonomiczność - Myśliwce Adumaru można czytać niezależnie od pozostałych książek cyklu, zaryzykuję nawet twierdzenie, że niezależnie od znajomości całego uniwersum.

4. Komandosi Republiki: Bezpośredni Kontakt - Karen Traviss

Większość książek, których akcja rozgrywa się w czasach bliskich serialowym Wojnom Klonów nie cieszy się zbytnim uznaniem wśród fanów. Na szczęście Bezpośredni kontakt jest chlubnym wyjątkiem, a o jakości powieści świadczy między innymi to, że autorka cyklu została poproszona o napisanie trzech z dziewięciu powieści z serii Dziedzictwo Mocy. Oś fabuły obraca się w ogół drużyny komandosów, którzy przedostają się na niezbyt gościnną planetę z pewną misją. Ich losy splatają się z przebywającą na planecie padawanką Jedi, która po śmierci swojego mistrza usiłuje przetrwać, ukrywając się przed wrogami. Książka, jest o tyle nowatorska w swojej konwencji, że w zupełnie inny sposób przedstawia relacje między klonami a Jedi. Jeśli chodzi o kolejne książki z tego cyklu, w których autorka kontynuuje wątki z Bezpośredniego kontaktu, ten aspekt został niestety  nieprzyjemnie przerysowany, ale spokojnie można pozostać przy części pierwszej i przeczytać ją na przykład dwa razy.

3. Zdrajca - Matthew Woodring Stover

Nowa Era Jedi uznawana jest za serię wybitnie nierówną pod względem jakości i poczytności. Zdrajca zalicza się do perełek tego cyklu między innymi przez to, że z wątkami zapoczątkowanymi w tym tomie galaktyka borykała się do końca serii Dziedzictwo Mocy. Akcja powieści kręci się wokół losów Jacena Solo, zaginionego po misji na Myrkrze. Odkąd straciliśmy go z oczu, Jacen przebywał w niewoli u Yuuzhan Vongów pod opieką niejakiej Veregere. Zdrajca opisuje jego  historię do momentu przybycia na zmienioną Coruscant.  Ta najkrótsza część cyklu i jedna z najkrótszych w całych Gwiezdnych Wojnach, to tak naprawdę głęboka powieść psychologiczna opowiadająca o wewnętrznej przemianie, manipulacji i zupełnie dotąd nieznanym ujęciu Mocy.  Nie jest to książka łatwa i na pewno nie jest to typowa przygodówka. Nie zmienia to faktu, że jeśli chodzi o Nową Erę Jedi, jest to lektura absolutnie obowiązkowa.

2. Gwiazda po Gwieździe - Troy Denning

Przełomowa książka z cyklu Nowa Era Jedi opisująca misję kilku młodych Jedi na planetę Mykr, gdzie wysłani zostają by pokonać zagrażającą Jedi królową Voxynów. Książka bardzo rozpoznawalna i wielokrotnie wspominana z powodu uśmiercenia w niej bardzo ważnej postaci, która przerwała nadnaturalną passę rodzin Solo-Skywalker i uświadomiła twórcom, że prawie wszyscy są śmiertelni. Mimo tego wątpliwego powodu do chwały, książka szybko wybroniła się z szufladki "to ta, w której go zabijają" i wybiła się na jedną z najlepszych książek cyklu. Głównie za sprawą przejmująco opisanej sceny śmierci oraz uczuć głównych bohaterów z tym związanych, dodajmy, ale to wciąż doskonała powieść akcji wpisująca się ulubioną przez starwarsowych autorów konwencję przygodówki.

1. Dziedzic Imperium - Timothy Zahn

Last but not least, książka, która absolutnie musiała znaleźć się w zestawieniu i nikt, kto nie wie, dlaczego, nie może nazywać siebie prawdziwym fanem Gwiezdnych Wojen. Pierwsza cześć legendarnej Trylogii Thrawna rozpoczęła cały cykl powieści spod znaku Star Wars, który obejmuje obecnie kilkaset książek. Timothy Zahn stworzył podwaliny pod całe Expanded Universe tworząc kopalnię postaci, miejsc i sytuacji, przywoływanych później wielokrotnie przez kolejnych autorów (postaci, które, dodajmy, wpisały się w świat Gwiezdnych Wojen tak bardzo jak niektórzy bohaterowie filmowi). Mimo wielu wątków - polityka na Coruscant, Jedi, przemytnicy, pośmiertne przesłanie Imperatora, walka z admirałem Thrawnem - nie odnosimy wrażenia chaosu, wręcz odwrotnie - starannie zaplanowanej od samego początku i w najdrobniejszym szczególe powieści, gdzie najbardziej epizodyczne postacie prowadzone są w taki sposób, że sięgają po nie twórcy piszący kilka, kilkanaście lat później. Kto dziś wyobraża sobie Gwiezdne Wojny bez Mary Jade, Talona Karrde czy Winter?  

Podyskutuj o tym artykule na forum!



blog comments powered by Disqus