Poradnik świąteczny Gildii Star Wars

Autor: mikim
Korekta: Hagath
16 grudnia 2013

Co roku przychodzi ten czas, kiedy na całym świecie następuje eksplozja konsumpcjonizmu. Święta zawsze kojarzone są z zakupami prezentów dla bliskich. Dla osób, które nie mają pomysłu na podarunek dla krewnego bądź znajomego, będącego przy okazji fanem Gwiezdnych Wojen, stworzyliśmy niniejszy poradnik. Poniższe propozycje prezentów sprawdzą się zarówno w przypadku bardziej doświadczonych fanów, jak i nowicjuszy; znajdują się w nim elementy i dla młodych, i dla tych starszych.

Książki

1. James Luceno: Darth Plagueis

Powieść, która obwieszczona została przez fanów klasykiem jeszcze przed jej oficjalną publikacją. Opowiada historię tytułowego nauczyciela Imperatora. Darth Plagueis, jak dowiadujemy się w Mrocznym Widmie, był Lordem Sithów, który okiełznał władzę nad życiem i śmiercią poprzez Moc, dzięki czemu mógł nie tylko wiecznie egzystować, ale też tworzyć nowe życie za pomocą własnej woli. Poprzez lekturę książki mamy szansę dowiedzieć się, jak Darth Plagueis zdobył tak ogromną moc i, co ciekawsze, jak wyglądało szkolenie diabolicznego, znanego każdemu Kowalskiemu, Imperatora. Powieść porusza więc jeden z bardziej interesujących tematów Expanded Universe, nawiązując przy tym do wielu wątków nieporuszanych w filmach (pojawia się przykładowo wzmianka o Imperatorze z gry Star Wars: The Old Republic). Książka spotkała się z ogromnie ciepłym przywitaniem ze strony krytyków, zatem jest idealną propozycją na prezent dla znajomego fana Gwiezdnych Wojen.

2. Drew Karpyshyn: Star Wars: The Old Republic: Revan

Revan to postać kultowa w Expanded Universe za sprawą serii gier Star Wars: Knights of the Old Republic. Pierwotnie Jedi, następnie Lord Sithów, później ponownie Jedi, który przez potomnych w świecie Gwiezdnych Wojen uznawany był za bardzo mądrego, a także niezwykle potężnego. Co ciekawe, opinia ta była podzielana tak przez Jedi, jak i Sithów, mimo że w kanonie w jednym z  kluczowych momentów swoich przygód całkowicie się od tych ostatnich odciął. Książka autorstwa Drew Karpyshyna wypełnia lukę pomiędzy wydarzeniami z przeznaczonych dla jednego gracza KOTOR-ów, a nastawionym na rozgrywkę wieloosobową The Old Republic, gdyż opowiada o poszukiwaniu prawdziwych Sithów, któryceowy Jedi uważał za największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Galaktyki na 4000 lat przed bitwą o Yavin. Obok Revana ważną rolę w książce odgrywa Lord Scourge, pnący się w górę w hierarchii Imperium Sithów. Jego losy splatają się z perypetiami głównego bohatera, a także ukazują czytelnikowi istotę Imperium Sithów. Co ciekawe, przez cały bieg książki pojawiają się postaci znane z gier takie jak Bastila Shan czy Canderous Ordo. Powieść może być ciekawym wstępem fabularnym do gry Star Wars: The Old Republic, a swoim poziomem jakości dorównuje słynnej już trylogii Bane'a.

3. Drew Karpyshyn: Trylogia Dartha Bane'a.

Trzy pozycje, które są idealne na rozpoczęcie swojej przygody z książkowym światem Gwiezdnych Wojen. W elementarny sposób opisują genezę Zasady Dwóch, filozofię wyznawców Ciemnej Strony Mocy, regulującą relacje między uczniem a mistrzem Sithów. Darth Bane to postać bardzo intrygująca, będąca przykładem dla pokoleń swoich następców – niego Bane’a dominują takie cechy jak bezwzględność, inteligencja, podstępność i pomysłowość, dzięki czemu snute przez niego plany przejęcia władzy nad galaktyką jawią się jako majstersztyk. Trylogia książek o tym bohaterze jest kluczową pozycją w kanonie Gwiezdnych Wojen ze względu na wpływ tej postaci na całą historię utarczek pomiędzy Sithami a Jedi, począwszy od 1000 roku przed Nową Nadzieją. Książki Karpyshyna to powieści przygodowe pełne akcji, przepełnione zwrotami fabularnymi i ciekawymi dialogami, z których najlepsze są te prowadzone przez wyznawców Ciemnej Strony Mocy. Polecam ze względu na prosty fakt, że są to jedne z najlepszych tytułów dostępnych do umieszczenia na domowej półeczce książkowej Star Wars. Co więcej, reedycję całej trylogii można kupić w naszym Gildiowym sklepie za grosze.

Komiksy

1. Dziedzictwo

Seria komiksowa, której akcja dzieje się na 140 lat po bitwie o Yavin, kiedy to Luke Skywalker jest już odległym wspomnieniem, a nad galaktyką spowity jest cień zagrożenia Dartha Krayta – Lorda Sithów, który nie dość, że jest niezwykle potężny w Mocy, to na dodatek jest zamknięty w skorupiastej zbroi, powodującej, że walka z nim staje się nader wymagająca. Głównym, aczkolwiek trudno w odniesieniu do niego użyć słowa „pozytywnym”, bohaterem, jest potomek Skywalkerów, Cade, mężczyzna potrafiący manipulować dzięki Mocy linią życia i śmierci, czego przejawem jest umiejętność wskrzeszania zmarłych. Po zniszczeniu Akademii Jedi przez Zakon Sithów, Cade jest uważany (zarówno ze względu na swoje nazwisko, jak i swoje niezwykłe umiejętności) za jedyną osobę zdolną do przeciwstawienia się dominującym nad galaktyką po raz kolejny mrocznym siłom. Komiks jest interesujący głównie przez moment chronologiczny, w jakim została umieszczona jego akcja, oraz dzięki zawadiackiemu charakterowi głównego bohatera, który nie akceptuje swojego powołania, nie obchodzą go losy galaktyki, a wręcz bije od niego doza egoizmu – mamy więc do czynienia z pewnym ewenementem rodziny Skywalkerów.

2. Mroczne Czasy

Akcja tego ciągu komiksowego rozgrywa się po Czystce, a w pewnych momentach zbiega się fabularnie z powieścią Czarny Lord: Narodziny Dartha Vadera. Mamy więc do czynienia z tytułem, który ukazuje uniwersum Gwiezdnych Wojen pomiędzy III a IV epizodem filmowym – w czasach, kiedy Darth Sidious i Darth Vader umacniali władzę swojego nowopowstałego Imperium, szukając i likwidując ostatnich rycerzy Jedi, którzy żyją w ukryciu i desperacko walczą o przetrwanie. Nie brakuje tu również wątków zwalczania wewnętrznych przeciwników politycznych. Sam Vader, co ukazane zostało we wspomnianej już książce, musi zmierzyć się z otaczającą go nową rzeczywistością, w której nie tylko nie może sprzeciwić się Imperatorowi, ale też, zamknięty niedawno w metalowej zbroi podtrzymującej jego życie, musi nauczyć się na nowo żyć i używać Mocy. Co prawda komiks nie ukazuje tak dobrze psychologicznych rozterek Vadera jak powieść, jednak rekompensatę stanowi niezwykle klimatyczny styl rysunku. Naprawdę można poczuć mroczne i industrialne wręcz Imperium, które tak znamy i lubimy ze Starej Trylogii.

Gry

1. Seria The Force Unleashed

Produkcje poruszające historię tajnego ucznia Dartha Vadera o kryptonimie Starkiller. Struktura rozgrywki The Force Unleashed podobna jest do slasherów takich jak God of War czy też Dante's Inferno. Od początku gra reklamowana była jako mała rewolucja w sekcji gwiezdnowojennej ze względu na szeroki wachlarz umiejętności głównego bohatera, związanych z używaniem Mocy w walce. Do dyspozycji gracza zostały oddane takie możliwości zachowania względem przeciwników (a tymi są m.in. szturmowcy, rebelianci, dzikie stworzenia planety Felucia, rycerze Jedi) jak rzucanie mieczem świetlnym, użycie błyskawic Mocy, pchnięcia telekinetyczne. Z pewną krytyką spotkała się monotonia wkradająca się do rozgrywki po kilku godzinach gry, co jednak nadrabiane jest przez wysoki poziom fabuły, a także przepiękną grafikę. W toku rozgrywki odwiedzimy ponadto planety, takie jak Kashyyk, Raxus Prime, czy Bespin. Tytuły z serii The Force Unleashed są w sklepach dostępne obecnie w bardzo niskich cenach, zarówno na komputery osobiste, jak i na konsole stacjonarne, co może być dodatkowym plusem w pryzmacie rozważania ich zakupu.

2. Seria Angry Birds Star Wars

Seria, której nikomu przedstawiać nie trzeba. Cała filozofia rozgrywki polega na strzelaniu z procy kreskówkowymi ptakami stylizowanymi na postaci z Gwiezdnych Wojen w świnie w taki sposób, by uzyskać jak największy wynik, co przekłada się potem na otrzymanie odpowiedniej ilości „gwiazdek” za dany etap. Produkcja typowo familijna, a przy tym casualowa, co oznacza, że nawet niespecjalnie lubujący się w graniu człowiek może się dobrze bawić, dzięki małemu stopniowi skomplikowania zasad. Seria wykazuje się charakterystycznym humorem stylistycznym i zabawnym przeniesieniem filmowych perypetii bohaterów Gwiezdnych Wojen do uniwersum Szalonych Ptaków.

3. Seria LEGO Star Wars

Gry z serii LEGO to produkcje, po które sięgają gracze każdego wieku, mimo że docelową grupą potencjalnych nabywców są naturalnie dzieci. Seria prezentuje w minimalistycznym, a także humorystycznym, wydaniu wydarzenia z wszystkich sześciu filmowych epizodów Gwiezdnych Wojen poprzez zaimplementowanie świata do postaci popularnych klocków LEGO. Gracz pokonuje kolejne poziomy, rozwiązując proste zagadki oraz walcząc z droidami, szturmowcami i użytkownikami Ciemnej Strony Mocy. Po drodze zbiera specjalne punkty, za które może odblokować chociażby postaci do trybu wolnej gry. Standardowo bowiem w trybie fabularnym po stronie gracza są dwie postaci, między którymi może on się dowolnie przełączać, a w jedną z nich może także wcielić się druga osoba. Ta funkcja była jednym z powodów ogromnego sukcesu LEGO Star Wars – kooperacja jest po prostu zabawna, wciąga i stanowi idealną rozrywkę dla rodziny. W serii tej tak naprawdę trudno znaleźć jakieś poważniejsze wady. Po ukończeniu głównej linii fabularnej mamy do odblokowania mnóstwo bonusów i różnorodne „znajdźki” do odkrycia, zaś całość dopełnia możliwość przejścia konkretnych etapów za pomocą postaci nieodpowiednich fabularnie dla danego etapu – przykładowo, możemy pokierować Imperatorem na Tatooine z czasów wydarzeń Nowej Nadziei. Postaci podzielone są na dwa główne typy: władające mieczem świetlnym i Mocą oraz te walczące różnego rodzaju blasterami. Dla tych pierwszych dostępne są różnego rodzaju akrobacje, walka mieczem świetlnym, odbijanie strzałów z broni energetycznej oraz używanie Mocy do przesuwania różnych obiektów w celu rozwiązania zagadek. Co więcej, na gracza czekają rozmaite pojazdy (jak choćby znane z filmów imperialne pojazdy kroczące AT-ST), które w znaczącym stopniu urozmaicają rozgrywkę.

 

Niezależnie od faktu ewentualnego zakupu któregoś z polecanych przez nas produktów, zapraszamy do podzielenia się na naszym forum, co nabyliście, czy to dla siebie, czy to dla bliskiej osoby, a także co zostało w te święta dodane do Waszych gwiezdnowojennych kolekcji. Warto zaznaczyć, że już za dwa lata najbardziej polecanym przez nas podarunkiem będzie bez wątpienia bilet na seans VII epizodu Star Wars. Chociaż, to Gwiezdne Wojny, takiego filmu polecać nie trzeba.

Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!

Podyskutuj o tym artykule na forum!


blog comments powered by Disqus