Najważniejsze cytaty z Gwiezdnych wojen

Autor: Nelani, Renxar, Smok
Korekta: CodiX
2 lipca 2015

Premiera Przebudzenia Mocy już coraz bliżej. Siłę popkulturowego wpływu, jaki wywoła najnowsza część gwiezdnej sagi, można oszacować chociażby po emocjach i odwołaniach, jakie wywołała premiera drugiego teasera (na przykład w komiksie Captain Marvel). Z całą pewnością można stwierdzić, że do języka kultury trafi wiele cytatów z epizodu VII, a jeszcze większa ich część pozostanie w sercach fanów.

Jednak teraz, wbrew naukom wielkich Jedi, skupmy się na przeszłości i porozmawiajmy o najważniejszych dla nas cytatach z epizodów I - VI oraz gwiezdnowojennych książek i komiksów.

Nowa Trylogia:

Smok:

(…) he could use the Force to influence the midi-chlorians to create life. He had such a knowledge of the dark side, he could even keep the ones he cared about from dying. (…) The dark side of the Force is a pathway to many abilities some consider to be… unnatural.

Z całej nowej trylogii z przyjemnością wspominam wiele scen, ale tylko podczas jednej padły zdania, które zadziałały na mnie bardzo mocno. Podczas kuszenia Anakina, Palpatine nie tylko w umiejętny sposób przedstawiał możliwości Ciemnej Strony Mocy, ale też na chwil kilka z ogromną siłą przywołał całą magię Oryginalnej Trylogii. W tym momencie Moc nie była sprowadzona do roli dodatku, który pomagał Jedi podczas mniej lub bardziej agresywnych negocjacji. Była magią samą w sobie. Siłą, która pozwalała użytkownikowi dokonywać niestworzonych rzeczy, kreować nowe życie, a nawet uciekać śmierci. Słuchając Palpatine’a nie trudno przypomnieć sobie słowa Yody i Obi-Wana, które na wiele lat zbudowały nasze postrzeganie Mocy, która na kilka minut znowu stała się ścieżką ku większemu światu, ku wielu możliwościom.

Renxar:

Anakin Skywalker: Where are you going, Master?

Obi-Wan Kenobi: For a drink.

Kiedy myślimy o kultowych tekstach pochodzących z Gwiezdnych Wojen, próbujemy sobie przypomnieć podniosłe wypowiedzi mistrzów Jedi, lub błyskotliwe uwagi Sithów. Zarówno do jednych, jak i drugich bardziej pasują dość ambitne dialogi rodem z szekspirowskich dramatów. Tymczasem Obi-Wan w trakcie pościgu opuszcza swojego padawana mówiąc - w lekko nonszalancki sposób - że idzie się napić. Mimo, iż są to tylko trzy słowa można w nich, niczym w otwartej księdze, wyczytać całą osobowość bohatera. Ironiczny, z klasą, mający nietuzinkowe podejście do swoich rozwiązywania problemów… Ale i odpowiedzialny rycerz potrafiący dopasować się do każdej sytuacji. Dodatkowo sposób, w jaki Jedi wypowiada te słowa dodaje sytuacji jeszcze więcej uroku.

Smok:

Wybór Renxara przypomniał mi jeszcze jedną scenę, o której chciałbym wspomnieć.

Rune Haako: Have you ever encountered a Jedi Knight before, sir?

Nute Gunray: Well, not exactly, but I don't... Seal off the bridge!

Rune Haako: That won't be enough, sir.

Cytat w odbiorze bardzo podobny do poprzedniego. Zarówno w opowieści Palpatine’a, jak i wymianie zdań pomiędzy dwoma neimoidianami otrzymujemy chwilowy powrót do Starej Trylogii Gwiezdnych wojen. Jedi znów jest nieznaną, niemalże mityczną siłą, która budzi w pełni zrozumiałą trwogę. Scena podobna do tej, w której Anakin przedstawia swoje spojrzenie na Zakon. Szkoda, że zarówno widzowie, jak i młody Skywalker zostają szybko i drastycznie pozbawieni wszelkich złudzeń.

Stara Trylogia:

Smok:

A long time ago in galaxy far, far away….

Mało jest jednak filmów, które rozpoczynając się tworzą barierę, po przekroczeniu której zapominamy o własnym świecie i dajemy się porwać wizji reżysera. Przytoczony cytat pełni właśnie rolę wrót do innej, odległej galaktyki. Nie wyobrażam sobie rozpoczęcia seansu któregokolwiek z epizodów z pominięciem sceny początkowej. Dla innych mogą to być zwykłe, błękitne literki na czarnym tle. Dla mnie jest to zaproszenie do niezwykłego świata, będące jednocześnie początkiem jednej z najwspanialszych współczesnych baśni.

Nelani:

Han: Han Solo. I'm captain of the Millennium Falcon. Chewie here tells me you're lookin' for passage to the Alderaan system?

Obi-Wan: Yes indeed, if it's a fast ship.

Han Solo: Fast ship? You've never heard of the Millennium Falcon?

Jedna, krótka wymiana zdań, która mówi wszystko o postaci, jaką jest Han Solo. Poza swoim prawdziwym imieniem wymienia on dwie najważniejsze rzeczy, które go identyfikują – Sokoła i Chewie`ego, dokładnie w takiej kolejności. To też pierwsza scena w Gwiezdnych Wojnach, w której Han się odzywa i osobiście mogłabym oglądać ją bez końca. Nie wiemy z niej jeszcze za wiele o kapitanie Solo, ale z drugiej strony dowiadujemy się wszystkiego, co później będzie miało jakiekolwiek znaczenie.

Renxar:

Darth Vader: If you only knew the power of the Dark Side. Obi-Wan never told you what happened to your father.

Luke:He told me enough! He told me you killed him!

Darth Vader:No. I am your father.

Luke: No. No. That's not true. That's impossible!

Najbardziej emocjonująca wymiana zdań w całej sadze. Zaczyna się niepozornie. Klasyczna polemika pomiędzy protagonistą a głównym czarnym charakterem. Pojawiło się w niej wszytko, czego mogliśmy się spodziewać: kuszenie przez zło, dzielne obstawanie przy swoich ideałach, niezłomność... To, co miało zaskoczyć widzów wydarzyło się później. Darth Vader niespodziewanie zadaje pytanie, czy Obi-Wan powiedział, co się stało z ojcem Luke’a. Młody Jedi odpowiada, że wie, iż to Mroczny Lord go zabił. Sith jednak zaprzecza i wyznaje, że to on jest jego ojcem. W tym momencie całe kina musiały zamrzeć z wrażenia. Cytat ten tak bardzo wpisał się w naszą świadomość, że na zawsze zmienił oblicze popkultury. Gdziekolwiek bowiem nie pojawił by się zwrot I am your father wiemy, że jego korzenie sięgają pamiętnej sceny w mieście na Bespin.

Książki/komiksy:

Smok:

Zabawne uczucie, być tutaj w takiej roli.

Zabawne uczucie, widzieć ten cytat, wśród pozostałych wymienionych. Zwykłe zdanie, które mogło pojawić się w książce lub komiksie o dowolnej tematyce. Zdanie, jakich setki. Zdanie mało istotne. Zdanie, od którego rozpoczyna się jedna z najlepszych legend z odległej galaktyki - Życie barona Fela. Komiks szczególny, z jednej strony gwiezdnowojenna wersja amerykańskiego snu - od farmera do pułkownika Imperialnej Marynarki, a z drugiej piękny, niesplamiony rebeliancką propagandą obraz Imperium, którego flotę tworzyli zwykli ludzie, a nie głupcy i psychopaci. Historia, która wciąga, wzbudza apetyt na więcej oraz co chwila zaskakuje ciekawymi, niewprowadzanymi na siłę nawiązaniami do EU. Cud, miód i orzeszki Chee! A wszystko to zaczyna się od tak niepozornego zdania.

Nelani:

Wybieranie jednego ulubionego cytatu z Expanded Universe przypomina wybieranie ulubionego dziecka. Wiesz, że kochasz wszystkie jednakowo i czujesz, że każdym wyborem bardzo krzywdzisz pozostałe. Niemogłam się zdobyć na takie poświęcenie!

The woman ignited her lightsaber, then came leaping over the platform’s safety rail, brown hair flying and violet blade whirling, and Vestara knew the battle was on. Jaina Solo, Sword of the Jedi, had just arrived.

Fragment ten pojawia się w Apokalipsie Troya Denninga, ostatniej serii napisanej przed skasowaniem całego uniwersum. Książkę czytałam jakiś czas po tym, jak oficjalnie podano wiadomość, że trylogia Sword of the Jedi, na którą czekałam od pierwszej o niej wzmianki, nie ukaże się najprawdopodobniej nigdy. Dzieciaki Solo - Skywalker i inni młodzi Jedi byli moimi ulubionymi postaciami w EU, dlatego wiedząc, że więcej nic nowego o nich nie przeczytam, miałam dosyć wysokie wymagania w stosunku do serii Przeznaczenie Jedi. I nie zawiodłam się. Nie powinnam chyba wgłębiać się w okoliczności pojawienia się wzmiankowanego cytatu, żeby nie zabolały was spoilery, ale jeżeli ktoś jeszcze nie sięgnął po wymienioną pozycję to zdecydowanie warto!

Drugi cytat z EU pochodzi z tej samej serii, również z książki Denninga. Luke i Ben przebywając na wygnaniu spotykają duchy dawno zmarłych przyjaciół, w tym Jacena. Autor zdecydowanie stanął na wysokości zadania, nie starając się wygładzić jego postaci, ale też jej nie demonizować. Efektem tego jest świetnie napisana, pełna napięcia scena, która balansuje na granicy tragedii i komedii, czego zwieńczeniem jest ten właśnie cytat.

Ben: Have a peaceful…whatever.

Jacen: Damnation.

Smok:

Popełniłem błąd, że zostawiłem go na Mustafar - Stwierdził Kenobi. - Powinienem był się upewnić, że nie przeżyje.

Podobnie jak Nelani, miałem ogromny problem z wyborem tylko jednego cytatu z książek. Trudności nie stanowił nawet ogrom gwiezdnowojennych pozycji, a ilość zdań gotowych do przytoczenia. Nawet z wielu słabych czytadeł dałaby się wyciągnąć kilka cytatów, które mogłyby znaleźć się w naszym zestawieniu. Koniec końców padło na słowa, które Obi-Wan wypowiedział pod koniec Czarnego Lorda. Narodzin Dartha Vadera. Jedi, który żałuje, że nie zabił swojego dawnego przyjaciela. Interesujące. Już w trakcie Zemsty Sithów Obi-Wan wykazał się niebywałym okrucieństwem, a teraz dodatkowo wzmocnił skazę na swoim wizerunku. Żeby jeszcze żal wynikał z niezadania ciosu łaski, który ukróciłby cierpienia młodego Skywalkera. Ale nie, Kenobi jest rozgoryczony, bo nie zabił. Sithowie byli źli, ale przynajmniej się z tym nie ukrywali.

A jakie są Wasze ulubione cytaty? Zapraszamy do komentarzy pod artykułem lub na forum.

Podyskutuj o tym artykule na forum!



blog comments powered by Disqus