Bitwa o Endor cz. II - 2001

Autor: RAJ
16 maja 2001


Po kilku rozmowach z osobami, które czytały mój tekst okazało się, że najwięcej kontrowersji budzą dwie rzeczy. Po pierwsze olbrzymie ilości okrętów i myśliwców. Po drugie obecność dwóch Wielkich Admirałów w układzie Endora. Faktycznie, w obu przypadkach pozwoliłem sobie na pewne skróty myślowe. Dlatego chciałbym teraz przedstawić rozumowanie, które doprowadziło do takich wniosków.

Na początek - admirałowie.

Timothy Zahn wymyślił sobie dwunastu wielkich admirałów jako tło dla Trawna. Co więcej - wymyślił ich martwych. Nikt nie neguje, że to fajny pomysł. Nikt też jednak nawet nie zająknął się na temat tego, w jaki sposób zginęło dwunastu genialnych strategów. Są, a później - już od razu nie żyją. Kto, jak i kiedy ich zabił??? Postanowiłem uczynić pierwszy krok w kierunku wyjaśnienia tej zagadki.

Imperator nie był wojskowym, tylko politykiem. Opracowywanie dokładnych planów bitwy i późniejsze dowodzenie nie było jego problemem. Od tego miał swoich admirałów. Tak więc, zlecił to zadanie któremuś z nich. A kto się do tej roboty nadawał lepiej, niż Wielki Admirał (WA)? Tak więc mamy jednego, znajdującego się w centrum dowodzenia flotą na"Egzekutorze". Zwracam uwagę na fakt, że nie był to mostek. A tylko mostek był pokazywany na filmie, co wyjaśnia dlaczego WA nie został tam pokazany. Dlaczego centrum nie znajdowało się na mostku? To temat na osobną dyskusję, tu napiszę tylko, że wynika to z odmiennych zadań i potrzeb przy dowodzeniu okrętem, eskadrą i flotą. Kolejny admirał pojawił się na Gwieździe Śmierci w świcie Palpatina jako obserwator. Po co? Dokładnie z tego samego powodu, dla którego kibice chodzą na mecze. Miała to być największa bitwa kosmiczna od kilkudziesięciu lat. Miało w niej wziąć udział ok. 50 wielkich okrętów i olbrzymia ilości małych. Szansa, że kolejna taka bitwa zostanie stoczona w ciągu najbliższych 10 - 20 lat, była praktycznie zerowa (zakładano przecież zwycięstwo Imperium). Wielkie i wspaniałe widowisko. Nie wierzę, że co najmniej jeden z WA nie skusiłby się na obejrzenie tego show. Mogło by ich być nawet dwóch lub trzech. Postanowiłem być jednak ostrożny w rachunkach i uznałem, że był tam tylko jeden z nich. Ponieważ zaś na filmie ani razu nie pokazano centrum dowodzenia na GŚ, więc nie pokazano również obecnego tam admirała.

Kolejnym problemem są liczby.

Ilość ISD została obliczona przez innych i w zasadzie nie ma co do niej żadnych zastrzeżeń. Dość dokładnie uzasadniłem, dlaczego liczba krążowników kalamariańskich powinna odpowiadać ISD w stosunku ok. 1:1. Tym, którzy uważają, że jest to liczba zbyt wielka, pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż Rebelia zebrała wszystkie siły, jakie była w stanie wystawić w takim czasie. Oznacza to wszystkie krążowniki kalamariańskie. Dlaczego? Ano dlatego, że w od różnieniu do jednostek lekkich (którym z reguły pozostawiano sporo swobody), okręty te musiały być w niemal stałym kontakcie z dowództwem. Po prostu były zbyt cenne.
Jeśli zaś chodzi o pozostałe jednostki, to należy pamiętać, że na tę bitwę Rebelia ściągnęła wszystkie siły, które były w stanie dotrzeć na czas na miejsce zbiórki. Spokojnie można przyjąć, że oznacza to okręty i dywizjony myśliwskie, działające w niemal 1/5 części galaktyki (oczywiście można przyjąć, że odnosi się to do 1/10lub 1/20 - to i tak olbrzymia ilość sektorów i systemów gwiezdnych).
Ja przyjąłem, że Rebelia wystawiła ok. 40 okrętów lekkich (fregaty, korwety i ze 2 lotniskowce). Imperium wystawiło ich ok. 30. Wynikało to z konieczności dostosowania się do sił wystawionych przez Rebelię. Ponieważ zaś ustalenie, iloma dokładnie lekkimi okrętami będzie ona dysponować było niemożliwe, więc postanowiono zaniżyć ich liczbę. Oczywiście, jak ktoś chce, to może twierdzić, że okrętów tych było np. 60, 80, a może 25.

Podobnie sprawa ma się z myśliwcami. O ile imperialne nie są problemem (choć znowu, jak ktoś chce, to może przyjąć, że było ich np. 2500, 4000 lub 5000), o tyle ilość myśliwców rebelianckich może wzbudzać kontrowersje. Rozpatrzmy moje wyliczenia. 20 - 25 krążowników razy 3 dywizjony, plus 8 dywizjonów na"Home One", daje 68 - 83 dywizjony. Tymczasem ja podałem, że na krążownikach było 35 dywizjonów. Dlaczego? Po prostu uznałem, że krążowniki nie prowadziły aktywnych działań bojowych (były zbyt cenne i trzymano je na specjalne okazje) i w związku z tym posiadały nie więcej, jak jeden lub czasem dwa dywizjony (za wyjątkiem"Home One", który miał ich 5 - 6). Myśliwce były zbyt potrzebne do prawdziwej walki, żeby miały gnuśnieć w bezczynności. Poza tym, to właśnie myśliwce prowadziły stałe boje z Imperium i w efekcie to one ponosiły duże straty (tak więc zawsze było ich za mało, dotyczy to również dywizjonów samodzielnych i bazujących na okrętach lekkich). Liczby 35 i 50 w stosunku do myśliwców na fregatach i samodzielnych dywizjonów po prostu wydały mi się odpowiednie, i pasujące do całości. I tak, jak poprzednio, każdy może uznać, że są one zbyt duże lub zbyt małe. Uważam jednak, że w sumie są nieźle dobrane.

Tak więc choć można się tych liczb czepiać, to moim zdaniem jest dostatecznie dużo przesłanek, aby przyjąć moje wyliczenia, jako całkiem sensowne. Nie jest to oczywiście żadna obowiązująca wykładnia, a Lucas nigdy nie słyszał o moich pomysłach. Jeśli więc komuś się nie podobają, to ma pełne prawo je całkowicie zignorować.



blog comments powered by Disqus