Jakie nowości do universum Gwiezdnych Wojen wprowadził system RPG
1. Rys historyczny
Na początek zacznijmy od wyjaśnienia co to jest RPG. Na pewno wielu z Was spotkało się już z tym skrótem, wielu na pewno już grało. Bardzo znane są gry komputerowe należące do gatunku RPG. Drakensag, Oblivion, Neverwinter Nights etc. Tak naprawdę jednak RPG jest skrótem od Role Playing Games czyli „gra w odtwarzanie roli”. Początek tego gatunku datowany jest na rok 1971, kiedy to w USA Dave Arneson stworzył pierwszy scenariusz do gry „Chainmail”. Rozpisane tam były role dla poszczególnych bohaterów: wojowników i czarodziei. Ich zadaniem była eksploracja zamku Blackmoor. O scenariuszu zrobiło się głośno, zebrała się grupka ludzi, którzy rozbudowali go i szybko z kilku stron zrobiło się ponad sto, które opisywały zasady. Wkrótce też grupa grających założyła firmę Tactical Studies Rules TSR, która w 1973 roku wydała pierwszy podręcznik RPG z serii Dungeon&Dragons. Mechanika gry nie była jeszcze dopracowana, niemniej pierwsi gracze mogli się zaopatrzyć już wtedy, w trzy powielane na powielaczu podręczniki. W pełni profesjonalny druk podręcznika miał miejsce w 1974 roku. Oczywiście równolegle rozwijały się również inne gry, zwłaszcza dość popularne w latach 60 i 70 PBM-y: War of the Empires i Starweb.
Pierwsza gra RPG osadzona w klimacie Gwiezdnych Wojen została wydana w roku 1987. Opracowania mechaniki, przygotowanie świata i podstaw, które umożliwiłyby graczom wcielenie się w bohaterów tego świata podjęła się firma West End Games. Uzyskała ona odpowiednie prawa od Lucas Arts, które pozwoliły jej na rozwijanie świata stworzonego przez Georga Lucasa. I oczywiście czerpanie z tego tytułu zysków.
Podręcznik podstawowy został wydany trzykrotnie.
- w roku 1987 jako pierwsze wydanie z czarną okładką stylizowaną na plakat filmowy, zatytułowane Star Wars Role Playing Game
- w roku 1992 jako wydanie drugie z granatową okładką i głową Vadera, zatytułowane jako Star Wars Role Playing Game 2nd Edition
- w roku 1997 jako wydanie drugie rozszerzone. Na okładce umieszczono Sokoła Millenium oraz myśliwce. Tytuł tego podręcznika to: Star Wars Role Playing Game, 2nd Edition Revised &Expanded.
Wracając jednak do historii. W roku 1998 firma West End Games zbankrutowała. Prawa do wydawania podręczników SW RPG przejął gigant tej branży – Wizards of the Coast. Zmiana właściciela zaowocowała również zmianą mechaniki, na której opierała się zabawa. System oferowany przez West End Games opierał się na kostkach sześciennych, podczas gdy Wizards of the Coast zaproponował fanom Gwiezdnych Wojen system oparty na kostce dwudziestościennej. Szybko też wydano nowe podręczniki, oparte na nowej mechanice.
- w roku 2000 wydano Star Wars Roleplaying Game, Core Rulebook
- w roku 2002 wydano poprawiony podręcznik – Star Wars Roleplaying Game, Revised Core Rulebook
- w roku 2007 pojawiło się trzecie wydanie – Star Wars Roleplaying Game: Saga Edition.
Niestety, zarząd Wizards of the Coast stwierdził, że wydawanie SW RPG jest nieopłacalne. Od roku 2007 pojawiają się co prawda w sprzedaży nowe dodatki, opierają się one jednak głównie na wydarzeniach znanych z filmów – Epizodów I-III i serialu animowanego Clone Wars. Zasady uproszczono i powiązano z grą bitewną Star Wars Miniatures.
2. Nowości wprowadzane przez RPG
Przejdźmy jednak do sedna, czyli nowości jakie wprowadziło SW RPG do uniwersum Gwiezdnych Wojen. Na początku wypada wspomnieć o Death Star Technical Companion – olbrzymim podręczniku przybliżającym graczom Gwiazdę Śmierci. Do tej pory znana była w zasadzie jako olbrzymia stacja bojowa, wyposażona w broń zdolną niszczyć całe planety. Nie zajęła należnej jej miejsca w literaturze, natomiast twórcy systemu RPG, a dokładniej Bill Slavicsek, jak najbardziej docenili jej rolę w snutych przez Mistrzów Gier przygodach czy całych kampaniach. To również fani gwiezdnowojennego RPG opracowali plany poszczególnych dzielnic i segmentów tego olbrzyma. To również z podręcznika dowiadujemy się o takich „parametrach” jak ilość ludzi możliwych do zaokrętowania, ilość uzbrojenia czy zadokowanych na jej pokładzie eskadrach bojowych.
Osoby wymyślające fantastyczny świat wzorowały się na miejscach, obiektach i postaciach, które poznaliśmy w filmach. Nic więc dziwnego, że jednym z pierwszych dodatków, jakie się pojawiły był Galaxy Guide 2 – Yavin and Bespin.
Hej, byłech na Yavinie,
byłech na Bespinie,
Hej, ku starości psydzie
siedzieć mi w melinie.
przyśpiewka góralska
Jednak fani RPG nie zajmowali się tylko rozszerzaniem i systematyzowaniem wiedzy o tym co znaliśmy z filmów. Generowane były informacje o nowych układach, planetach a nawet całych sektorach. Przykładem tutaj są przede wszystkim kampanie: Lord of the Expanse i The Far Star. W przypadku tej pierwszej, ze szczegółami poznajemy sektor Tapani, który występuje również w literaturze. Natomiast druga kampania poprzez poszczególne epizody prowadzi nas po sektorze Kathol leżącym daleko od centrum galaktyki. Również dodatki z serii Planets of the Galaxy, poszerzają naszą wiedzę o galaktyce. Trzy tomy tej serii opisują 34 układy gwiezdne. Jednak to nie jedyne źródła naszej wiedzy o świecie Star Wars. Oprócz kampanii i dodatków o planetach wydano dużą ilość samodzielnych przygód, które oprócz planet wprowadzają nowe rasy (np. Otherspace i Otherspace II) czy Alien Anthology. Nowe rasy, które zaistniały w świecie po ich publikacji w podręcznikach Star Wars RPG to np. Sedrianie z Battle for the Golden Sun.
Na koniec pozostało do omówienia już tylko jedno – droidy. Jest to moim zdaniem esencja tego wspaniałego świata. To George Lucas w swoim filmie pokazał, że roboty mogą mieć różne kształty i mogą wykonywać różne rzeczy. Był zapalnikiem, który rozpalił wyobraźnię wielu fanów tworzących swoje własne wersje robotów, które wykorzystywali do sobie znanych celów. Oczywiście powstał również dodatek, który opisywał te mechaniczne konstrukty. Był to Cynobar’s Fantastic Technology – Droids. W dodatku tym pojawia się definicja droida. Jest to: „mechaniczna i/lub elektroniczna konstrukcja, która zaprojektowana została by służyć organicznym formom życia”. Jak znamy z historii Gwiezdnych Wojen, nie wszystkie roboty służyły istotom żywym. Część, tak jak jeden z osławionej serii IG-88 polowała na nie. Podręcznik dzieli roboty na pięć stopni (jest to mnie więcej spójne z aktualnym podziałem robotów w naszym świecie na pięć generacji). Przybliżone zostały fabryki produkujące roboty i oczywiście wybrane modele. Najwięcej jednak miejsca poświęcono konstrukcji nowych droidów. Rozpisano różne części składowe, z których można samemu składać swojego własnego mechanicznego towarzysza. Do naszej dyspozycji oddano różne chwytaki, moduły SI, napędy, broń, sensory, syntezatory mowy etc etc.




